Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dieta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 marca 2014

Kolejne buty do kolekcji...:)


Hej Kochane:)
Dzisiaj doszła do mnie paczuszka na którą czekałam... I jestem bardzo zadowolona:))Jak to maniaczka wszelkich dodatków ( szczególnie torebek i butów ) zamówiłam kolejną pare.Wybór tym razem padł na klasyczne białe trampki Michaela Korsa:)Są na grubszej białej podeszwie przez co optycznie wydłużą nogę.Mają małe złote logo dzięki czemu nie są ani trochę przesadzone.Czekają w szafie na lepszą pogodę:)..a jak Wam się podobają?:)




Jak już Wam wcześniej pisałam wybrałam się odrazu po moje ukochane dresiki <3 Tym razem w moje ręce wpadły czarne - uniwersalne na każdą okazje:)


Piekłam dzisiaj dietetyczne Rafaello i muszę Was zaskoczyć ale wyszły przepyszne:) - Idealne na jutrzejszy podwieczorek jeżeli nikt nie zje!Bo ubywa:P
Do jutra:*
Kissiess





czwartek, 27 lutego 2014

Koszula w krate


Hej Misiaki:)
Dzisiaj mam Wam okazje zaprezentować koszulę którą niedawno nabyłam w sklepie Sinsay.Idealna zarówno na lato jak i zimę.
Co mi się w niej podoba?ma wywijane rękawki, jest w cudownych kolorach...
Zestaw raczej nie nadzwyczajny choć takie codzienne OUTFIT-y należą do moich ulubionych:)Nie przedłużając już, zostawiam Was ze zdjęciami:*
Dobranoc,
Kissiess:*


Koszula - Sinsay
Spodnie i pasek - Guess
Buciki - Sergio Todzi

Jak mówiłam nie jest to zestaw na :
Ohh!!Ę!!!


Dzisiaj mija 17 dzień mojej diety. Ochotę na pączka postanowiłam zmylić dietetycznymi pancake :)Mmmmm...



niedziela, 23 lutego 2014

DAY 13


Hej Kochaniutkie:*
Wczoraj minął 13 dzień mojej diety:)Jak Wam już pisałam nawet skusiłam się na jogging.Zakwasów brak,kondycja poniżej zera!:)Ale będę nad tym pracować.
Wczoraj udało mi się przebiec 2 km w 16 min haha:)Bez komentarza...


Ponieważ wczoraj pogoda była zachwycająca( podobnie jak dzisiaj ) rozłożyłam kocyk na tarasie,ubrałam na siebie ,,misia" i zjadłam obiad na świeżym 
powietrzu:)


Tak i do tego momentu dzień fajnie mijał aż nie pokłóciłam się z K.Tak doszło między nami wczoraj do dość ostrej wymiany zdań i nie wiadomo jak to dalej będzie wyglądać.Ponieważ czułam się fatalnie ten wieczór spędziłam w towarzystwie przyjaciółki i wina.
Udało mi się zrobić kilka zdjęć wczorajszej stylizacji które możecie zobaczyć poniżej.
Hmm to chyba na tyle Misiaczki:)Pora pobiegać !!
Kissiess:*









czwartek, 20 lutego 2014

Czwartek


Hej Kochaniutkie:*
Przepraszam,że się nie odzywałam ale zmagałam się z tysiącem faktur i papierków...Uff ale wkońcu znalazłam wolną chwilkę:)Z góry przepraszam za mało oryginalny tytuł ale brakowało mi pomysłu:)


Może zacznę od nowości które pojawiły się w mojej szafie.Są to majtki które udało mi się dorwać przez znajomego:)
Oryginalne majtki policyjne haha:)


Oraz sweterek z którego jestem bardzo zadowolona.Materiał jest bardzo cieniutki ale sweterek spełnia swoją funkcje i grzeje:)Po bokach ma ozdobne zamki.Z przodu i z tyłu wystaje falbanka.Natomiast z tyłu na plecach ma efektowne wycięcie.Sweterek jest w kremowym kolorze więc bedzie pasował do wielu stylizacji:)


Jeżeli chodzi o moją dietę to nadal w niej trwam:)Mija już 10 dzień.Mam dla Was wymiarki mniej wiecej po tygodniu diety:*Jest coraz lepiej!!:)
Kissiess:*





niedziela, 16 lutego 2014

Walentynki<3


Hej Kochane:)
Jak Wam minął weekend?:)No i jak tam po Walentynkach?Mam nadzieje,że się udały:*
Ja w tym roku spędziłam ten dzień razem z K w domciu.Nie chcieliśmy się pchać w tłumy które były dosłownie wszędzie!A więc dzień wcześniej wzięłam się za ozdabianie pokoju i odrazu dało się poczuć ten klimat:)... 





Ponieważ dalej staram się trzymać dietę chciałam zjeść lekką kolacje i wybrałam sushi.K jak zwykle się nie oszczędzał i zajadał się przy mnie chińszczyzną..To sie nazywa wsparcie:)..



Muszę Wam powiedzieć,że była to jedna z najlepszych walentynkowych kolacji:)Może nie spędziliśmy tego wieczoru jakoś nadzwyczajnie ale było romantycznie:)Ponieważ ten wieczór był tylko dla Nas nie udało mi się zrobić za dużo zdjęć ale coś tam uwieczniłam:)
A jeżeli chodzi o dietę to dziś mija 6 dzień :) i nadal wytrzymuje!!:)Czego mi najbardziej brakuje?hmm?OREO!!!!!:)tak dla tych ciasteczek przybrałam nawet z 3 kg na wadze:)Uwielbiam je i nigdy z nich nie zrezygnuje ale aktualnie omijam je wzrokiem będąc w sklepie:P kilka zdjęć moich dietetycznych przysmaków:)



Zapraszam Was dzisiaj wieczorem na kolejny post w którym opisze moje doświadczenia z keratynowym prostowaniem włosów.
Całusy,
Kissiess:*





środa, 12 lutego 2014

DAY 3


Hej:*
Kolejny raz kładę się do łóżka i ledwo się mogę ruszyć.Naprawdę możecie się śmiać ale jest 3 dzień a ja mam takie zakwasy!!Szczególnie na udach:/
Ale nie poddaje się choć głód mnie P tej godzinie dopada straszny!!!..


Bilans dnia:
Śniadanie : plasterki banana i kiwi z serkiem wiejskim


2 śniadanie: racuszki owsiane jablkowo- cynamonowe z wiórkami kokosowymi i migdałami + kawałki jabłka ( niestety za szybko wkąsiłam:) )

Obiad: makaron pełnoziarnisty z pomidorami i kurczakiem + sałatka


Podwieczorek: koktajl proteinowy z mlekiem sojowym
Kolacja : sałatka z twarogiem 

Ile wypiłam? 1,5 L wody + 2 herbaty
WYZWANIA : Zaliczone!!:)
A teraz uciekam do snu:* 
Dobranoc Kochane,
Kissiess












wtorek, 11 lutego 2014

DAY 2


Hej Chudzinki!:)
Właśnie, a raczej wkońcu zanurzyłam się pod mój ulubiony koc z kubkiem gorącej herbaty z pokrzywy..mniam... 
Padam z nóg, dosłownie!Przez cały dzień odkładam te wyzwania a na końcu robię je na wieczór co całkowicie wyczerpuje moje baterie.A jaki z tego morał?!Moja kondycja jest do do do ... Do niczego!
Ale udało się Kochane:)Drugi dzień też już za mną i możecie się śmiać ale czuje lekkie zakwasy.To nie są ciężkie ćwiczenia ale dla osoby która od dłuższego czasu nie miała ze sportem za wiele wspólnego nie są takie hop siup!No więc dzisiejszy bilans przedstawia się tak...


Jadłospis: ( i tu też moje pytanko czy chciałybyście żebym bilansu dodawała też zdjęcia posiłków?)

Śniadanie : Owsiaka z ciemnymi owocami 
2 śniadanie : 2 skibki ciemnego chleba z białym twarożkiem i ogórkiem zielonym
Obiad: klopsiki w ,,sosie" pietruszkowym ( sos robiony był na bulionie i pietruszce.Najważniejsze żeby mięso nabrało aromatu ) z ryżem i zieloną fasolką


Podwieczorek: miska zupy pomidorowej z ryżem i kurczakiem
Kolacja: jogurt brzoskwiniowo-waniliowy z kawałkiem bananów

Co wypiłam? : 2 herbaty z pokrzywy, 1,5-2 l wody ( głownie z cytryną )

WYZWANIA: Zaliczone:)

A na zakończenie kilka inspiracji aby zwiększyć siłe woli!
Dobranoc:*
Kissiess<3